Na tych Kujawach to mają bardzo dobrze oznaczone jeziora. Wszędzie jasne kierunkowskazy. Jedz tam ! Jezioro Czarne. Pozazdrościć! Strzeżona plaża. Kocyk,a nad głową korony 60-cio letnich sosen. Mało ludzi. Woda zimna jak piorun, ale czysta. Na uwagę zasługuje PRL-owski bar z widokiem na jezioro. Ochyda frytek nie ma sobie równych. A ten ketchup? Mrrrrrrrrr
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz